Jak bezpiecznie płacić kartą za zakupy online?

Zakupy w Internecie to niesamowita wygoda. Nie trzeba wychodzić z domu, nie trzeba martwić się korkami, godziną otwarcia  sklepu czy znalezieniem miejsca parkingowego. A do tego w szybki i prosty sposób zapłaty – płatność kartą, przelewem, blikiem. Nic dziwnego, że pokochaliśmy zakupy online. Musimy jednak pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, by szybkie zakupy równie szybko nie zrobiły z nas ofiary oszustwa. Z szyfrem? Podstawowym zabezpieczeniem, na które powinniśmy wracać uwagę, jest szyfrowanie połączenia. Adres strony powinien zaczynać się od skrótu https – czyli szyfrowanej wersji protokołu http. Ponadto, przy wszystkich stronach wymagających płatności, powinna pojawić się mała, zielona kłódka. Jeśli brakuje tych dwóch zabezpieczeń lub choćby jednego z nich, pod żadnym pozorem nie podawaj na stronie żadnych swoich danych! Nawet, gdy wygląda na jak strona twojego banku. Oszuści są wyspecjalizowani w podszywaniu się pod strony instytucji finansowych, musisz mieć więc oczy szeroko otwarte. Hasło? Tylko w głowie! Kolejna zasada bezpieczeństwa brzmi: dbaj o swoje hasła bezpieczeństwa i cyklicznie je zmieniaj. Nie może więc być mowy o wysyłaniu haseł, numerów karty płatniczej, kodów autoryzacji, loginu czy innych wrażliwych danych przez maila czy Messengera. A nawet przez sms. Jeśli już musisz podać te dane komuś bliskiemu (mając pewność, że podajesz sprawdzonej osobie), lepiej użyj telefonu. Istnieje dużo mniejsza szansa na to, że twój telefon jest na podsłuchu niż na to, że ktoś ma dostęp do komunikatora czy maila. Ciekawa infografika znajduje się w artykule Bezpieczeństwo w sieci – czyli jak nie dać się okraść płacąc kartą online. Trochę nieufności… Warto pielęgnować w sobie nutkę nieufności do świata. Są w sytuacje w których to naprawdę zaprocentuje. Dawno niewidziany znajomy prosi cię o szybki...

Pokój dla dziecka – ile kosztuje urządzenie pokoju dla niemowlaka?

Pojawienie się nowego członka rodziny to wielkie wydarzenie, które reorganizuje nie tylko życie, ale także mieszkanie. Wydawać by się mogło, że mały człowiek zajmuje mało miejsca i potrzebuje mało rzeczy. Nic bardziej mylnego. Łóżeczko, przewijak, wanienka, komoda na ubranka czy kosmetyki do pielęgnacji… I oczywiście zabawki, których będzie przybywało z każdym miesiącem. Ile to wszystko może nas kosztować? Małe dzieci – duży wydatek Podstawowym meblem do dziecięcego pokoju jest łóżeczko. Wybór jest tak duży, że trudno określić nawet jakiś uniwersalny przedział cenowy. Wszystko zależy od tego, jaki model, markę czy materiał wybierzemy. Są przecież tradycyjne łóżeczka, są kołyski, modne ostatnio „dostawki” czy łóżka „rosnące” razem z dzieckiem… Minimum, które trzeba wydać to około 100-150 zł. Górna granica sięga nawet 2000-2500 zł. Kolejny must have to komody i szafa na rzeczy niemowlaka. Komplet mebli to wydatek około 1000-1500 zł. Można jednak postawić na wersję minimalistyczną i na początek zakupić samą komodę (koszt około 400 zł) lub samą szafę (koszt około 300 zł). Warto jednak pamiętać o tym, że niemowlaki – wbrew pozorom – mają naprawdę sporo rzeczy „do przechowania”. Ubranka, pieluszki, kosmetyki, pościel, kocyk, ręczniki… Podczas wybierania mebli dobrze jest rozplanować sobie mniej więcej co gdzie będzie miało swoje miejsce. W niemowlęcym pokoju nie powinno zabraknąć także przewijaka. Najzwyklejszy przewijak za około 80-100 zł można zamontować na większości dziecięcych łóżeczek. Jednak nie będzie to rozwiązanie praktyczne na dłuższą metę. Warto więc pomyśleć o stelażu na przewijak (koszt od 150 zł do 300 zł) lub o specjalnej szafce pod przewijak (koszt około 500 zł). (Nie)zbędne dodatki Poza najbardziej oczywistym wyposażeniem dziecięcego pokoju, może w nim też pojawić się też kilka udogodnień...

Czy można odziedziczyć dług?

Wiele osób śni o bajecznie wysokim spadku po tajemniczym, nieznajomym krewnym. Miliony na koncie, luksusowe rezydencje i drogie samochody… Tymczasem może okazać się, że zamiast gigantycznych pieniędzy dostaniemy w spadku ogromne długi… Jak to możliwe? I co najważniejsze, jak się przed tym ustrzec? Dziedziczenie? Spadek? Terminologia Terminem spadku określa się ogół praw i obowiązków, które należą do spadkodawcy w chwili jego śmierci i przechodzą potem na jego następców prawnych, czyli spadkobierców na drodze dziedziczenia. Dziedziczeniem nazywa się z kolei wejście spadkobiercy lub też kilku spadkobierców w sytuację prawną spadkodawcy poprzez nabycie praw i obowiązków majątkowych, których podmiotem był spadkodawca. Krąg spadkobierców wyznaczany jest wówczas przez testament stworzony przez spadkodawcę, a jeśli nie był on przygotowany przed jego śmiercią – poprzez tak zwane dziedziczenie ustawowe, które wskazuje na kolejność przejmowania spadku przez najbliższych spadkodawcy. W pierwszej kolejności dziedziczą wtedy małżonek zmarłego oraz jego dzieci. Nie tylko wzbogacenie… Dziedziczenie spadku po zmarłym członku rodziny albo innej osobie, która wskazała nas jako spadkobiercę, nie zawsze oznacza wzbogacenie się. Czasami spadkodawca pozostawia po sobie spore długi, które także wchodzą w skład jego majątku. W takiej sytuacji spadkobiercy są narażeni na przejęcie długów zamiast atrakcyjnej nieruchomości czy oszczędności zgromadzonych na koncie. Do odziedziczenia długu może dojść zarówno wtedy, gdy spadkodawca napisał testament i ma miejsce tak zwane dziedziczenie testamentowe, jak również wtedy, gdy ma miejsce dziedzicznie ustawowe. Gdy spadkobierca jest narażony na odziedziczenie długu, nie musi jednak wcale narażać się na niebezpieczeństwo pogorszenia swojej sytuacji finansowej. Przy dziedziczeniu spadkobierca ma do dyspozycji trzy opcje, a mianowicie: przyjęcie spadku w całości; odrzucenie spadku w całości; przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Przyjęcie spadku w całości oznacza,...

Jak tanio podróżować z rodziną?

W dzisiejszych czasach ceny z roku na rok mkną coraz szybciej do góry. Niestety dotyczy to również turystki i podróżowania. Nie mówiąc już o podróżowaniu z całą rodziną… Na szczęście nie jest wielką tajemnicą, że da się również podróżować za grosze – również z dziećmi. Jak to zrobić? Przeczytaj nasze wskazówki. Szukaj alternatywy Jeśli chcemy podróżować za grosze, na pewno nie szukajmy ofert w biurach podróży. Co prawda można znaleźć tam promocyjne wyjazdy, ale i tak są one dość drogie. Warto więc zorganizować się samemu i poszukać atrakcyjnych dla dzieci alternaty na naszą kieszeń. Pierwszy pomysł – nocowanie pod namiotem. Nasze pociechy z pewnością będą zachwycone taką przygodą, a my – ceną za pole namiotowe. Do tego samodzielne przygotowywanie posiłków w kuchni polowej i wyjazd robi się naprawdę niskobudżetowy. To ciekawy pomysł na wakacje nie tylko w Polsce, ale również za granicą – przykładowo w Chorwacji pełno jest dobrze zorganizowanych pól namiotowych, gdzie można rozbić się za niewielkie pieniądze. Inną alternatywą do ograniczenia wydatków, jest samodzielne zorganizowanie atrakcji. Bilety wejściowe na basen, do parku rozrywki czy innych miejsc potrafią dość mocno uderzyć po kieszeni. Ciekawym pomysłem jest na przykład gra terenowa. Wystarczy poczytać nieco o miejscu, do którego się wybieramy i wymyślić dla dzieci kilka zadań do wykonania. Przeżycia – niezapomniane, a wspomnienia bezcenne. To nie tylko ogromna oszczędność, ale i nauka kreatywności dla naszych pociech – pokazujemy im, jak można zorganizować czas samemu w bardzo ciekawy sposób. Takie podejście z pewnością zaprocentuje na przyszłość. Szczęśliwy traf Podróżowanie własnym samochodem nie należy do najtańszych. Paliwo osiąga ostatnio rekordowe ceny, a do tego należy dodać koszty eksploatacji auta… Jeśli nie...

Od kiedy dawać kieszonkowe dla dziecka?

Nie jest wielkim odkryciem, że nawyki, które wyrobimy w dziecku będą mu towarzyszyły w dalszym życiu. Dlatego tak ważne jest, żeby od najmłodszych lat przekazywać dzieciom szacunek i wiedzę dotyczącą pieniędzy. Kieszonkowe może być dla rodzica cennym narzędziem. Od kiedy powinniśmy je wprowadzić? Nie tylko pieniądz Warto zrozumieć, że dawane dziecku kieszonkowe, to nie tylko zwykły pieniądz, który dajemy mu do dyspozycji. Razem z banknotem, powinniśmy przekazać wiedzę dotyczącą tego, jak można go wykorzystać. Wyznacznikiem odpowiedniego momentu nie musi więc być wiek dziecka, a jego gotowość do zrozumienia całej idei pieniądza. Jak przekazywać taką wiedzę? Zapoznaj się z poniższym zasadami. Przykład idzie z góry Zacznijmy od tego, że sami powinniśmy na co dzień rozsądnie wydawać pieniądze. Dzieci najszybciej uczą się przez obserwację i czerpanie przykładu. Co więcej – bardzo łatwo wychwytują hipokryzję. Jeśli będziesz namawiał swoją pociechę do zrezygnowania z zabawki powołując się na konieczność oszczędzania, a jednocześnie wydajesz 300 zł na papierosy, to nie dziw się, że twoje nauki nie są skuteczne. Skąd się biorą pieniądze? Dobrze jest nauczyć dziecko, że pieniądze nie biorą się „z sufitu” czy z bankomatu. Kiedy nasza pociecha zrozumie, że pieniądze są efektem pracy – łatwiej będzie ją przekonać do wydawania ich z rozsądkiem. Można w tym celu ustalić z dzieckiem „cennik” za pewne prace domowe – oczywiście za te „dodatkowe” jak sprzątnięcie garażu czy umycie samochodu, a nie za codzienne obowiązki jak posprzątanie własnego pokoju. Ważne jest, aby rozmawiać z dzieckiem o tym, na co planuje wydać zarobione pieniądze. Czasem opłaca się zrezygnować z czekolady lub batonika, żeby szybciej uzbierać na ulubioną zabawkę – warto mówić o tym naszym pociechom. Co więcej...

7 krajów w Europie, gdzie minimalna pensja jest bardzo wysoka

W Unii Europejskiej minimalne wynagrodzenie obowiązuje w 22, spośród 28 krajów. W których państwach pensja minimalna w 2019 roku jest najwyższa? Dla porównania Na początek przypomnijmy, że w Polsce minimalne wynagrodzenie ze pracę w 2019 roku to: miesięczne 2250 zł brutto czyli około 1634 zł na rękę; godzinowe 14,70 zł brutto czyli 12 zł netto na umowie o dzieło i 9 zł netto na umowie zlecenie. Zatem minimalne wynagrodzenie w Polsce wypada dość blado w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej. Wynik 523,09 euro miesięcznie oraz 3,43 euro za godzinę plasuje nas w ogonie Europy. Gdzie najwięcej? Największe minimalne zarobki gwarantują obecnie Luksemburg, Irlandia, Holandia, Belgia, Niemcy, Francja i Wielka Brytania. Miesięcznie zarobimy tam minimum 1 400 euro. Tak plasują się zarobki godzinowe w konkretnych państwach. Stawka minimalna 2019 w Niemczech W Niemczech stawka minimalna jest ustalana na podstawie ustawy o wynagrodzeniu minimalnym, ale także w oparciu o postanowienia układów zbiorowych. Podstawowa płaca może więc różnić się w zależności od branży czy landu. Ogólna, obowiązująca każdą grupę zawodową płaca minimalna od 1 stycznia 2019 wynosi 9,19 EUR brutto na godzinę. Pracowników zatrudnionych za pośrednictwem agenci pracy obowiązują jednak inne stawki. W landach zachodnich: 9,49 EUR brutto za godzinę – od 1 stycznia 2019 roku (od 1 kwietnia 2019 roku podwyżka do 9,79 EUR brutto za godzinę) W landach wschodnich i w Berlinie: 9,49 EUR brutto za godzinę – od 1 stycznia 2019 roku Stawka minimalna 2019 w Holandii W Holandii cały czas obowiązuje tzw. “wiekówka”, która ma na celu zachęcić młodzież do kontynuowania nauki. Jeśli macie więc mniej niż 22 lata możecie się spodziewać nieco niższych zarobków! W Holandii ustalona...